Modne baleriny z wiązaniami

Baletki, baleriny, repetto, a nawet chanelki czy meliski – to wszystko określenia wygodnych, kobiecych butów na płaskim obcasie, które nigdy nie wychodzą z mody. Cieszą się ogromną popularnością, podobnie jak szpilki. Stylowe, pasują niemalże do wszystkiego, lecz ich niebywałą zaletą jest wygoda. Mimo tego, że są płaskie zrobiły dużą furorę w historii mody. Pokochały je takie znane osobistości jak: Brigitte Bardot, Audrey Hepburn czy Coco Chanel.
Ukochane przez kobiety baleriny mają także swoją historię. Pierwsze zostały stworzone w 1947 roku przez matkę słynnego tancerza i solistę francuskiego baletu Rolan'a Petit'a. Wtedy zyskały nazwę „rapetto” – charakteryzowały się one płaskim obcasem i malutką kokardką z przodu. Zyskały na popularności, gdyż włożyła je Brigitte Bardot. Potem Coco Chanel stworzyła chanelki, które miały czarny nosek i perłową, pikowaną bazę. A kto zapoczątkował modę na baletki ze wstążkami? Chiara Ferragni, Garance Doré i Jessica Mercedes – te blogerki modowe wylansowały trend na baleriny z wiązaniami. Są one sznurowanym wokół kostki i łydki obuwiem, które wywodzi się ze sceny baletowej, jednakże teraz nie są to tylko buty do tańca, można je nosić na co dzień, a także na specjalne okazje.

Z czym łączyć baleriny z wiązaniami? Baletki ze sznurowaniami są bardzo uniwersalne – doskonale sprawdzą się na co dzień, jak i na imprezę. Dobrze prezentują się z każdym typem spódnicy – zarówno pasują do spódnicy tiulowej, midi, ale także do seksownej mini. Te stylowe, komfortowe i funkcjonale buty sprawdzają się w stylizacjach casualowych i oficjalnych. Możesz nosić je ze spodniami odsłaniającymi kostki, lecz także z szortami, które są idealnym rozwiązaniem w ciepłe dni. Kiedy za oknem jest nieco chłodniej możesz łączyć baleriny z wiązaniami z rajstopami, sukienką i kurtką ramoneską.