Sukienki z kołnierzykiem, wiosna 2019

1653produktów

Sukienki z kołnierzykiem

Sukienki z kołnierzykiem to część garderoby, którą każda kobieta powinna mieć! Są wyjątkowo uniwersalne, gdyż nadają się do codziennych, jak i eleganckich stylizacji. Wszystko zależy od materiału, z jakiego zostały wykonane i doboru odpowiednich do okazji dodatków. Dresowe sukienki z kołnierzykiem będą dobrą opcją na spacer, z kolei te welurowe, koronkowe i ze zdobieniami - na randkę. Kołnierz jest elementem dodającym elegancji i szyku, przełamuje prostotę i urozmaici każdą, nawet basicową sukienkę. Ubierając sukienkę z kołnierzykiem dodamy sobie szczypty dziewczęcego uroku i odejmiemy kilka lat, przy tym wciąż wyglądając stylowo. Jednak panie z krótkimi szyjami powinny unikać tego typu kreacji - zaburzają proporcje sylwetki i jeszcze bardziej skracają optycznie szyję.

Różne typy kołnierzyków pozwalają nam uniknąć nudy i szablonowości! Nie każda sukienka z kołnierzykiem musi wyglądać tak samo. Kołnierzyk może być wykonany z różnych materiałów m.in. sztucznego futra, filcu, koronki, satyny, skóry, czy też ozdobiony ćwiekami, kamieniami bądź cekinami. Z powodzeniem zastąpi więc wisiorek czy kolię podczas wieczornych spotkań. Pamiętajmy jednak, by uniknąć wpadki. Ozdobna sukienka plus dodatek w postaci kołnierza mogą okazać się modową przesadą - starajmy się zatem, by jeden z tych dwóch elementów był jednolity.

Jednym z najpopularniejszych kształtów kołnierzyka jest ten typu “bebe” - niedużej wielkości o zaokrąglonych rogach. Często nazywany jest potocznie kołnierzykiem Piotrusia Pana. Za jego twórczynię uważa się aktorkę Maude Adams, która w 1905 roku, przygotowując się do odegrania roli Piotrusia na Broadway'u, przyczyniła się do zaprojektowania jego kostiumu, dodając do niego właśnie kołnierzyk bebe. Zyskał on ogromną popularność, którą cieszy się do dziś. Był kluczową częścią szkolnego fartuszka, a w 2011 powrócił do mody w kolekcji Marca Jacobsa inspirowanej latami 50. Nie jest jednak dobry dla kobiet z okrągłą buzią, gdyż jeszcze bardziej przyczynia się do efektu optycznego koła, przez które wyglądamy grubiej.